Czajka rurociąg awaryjny Uponor Infra

Kryzys spowodowany awarią oczyszczalni "Czajka" zażegnany dzięki wsparciu Uponor Infra

Kryzys spowodowany awarią oczyszczalni "Czajka" zażegnany dzięki wsparciu Uponor Infra

W ostatnich dniach cała Polska śledzi informacje dotyczące awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka” w Warszawie. Problem dotyczy nie tylko mieszkańców Warszawy, ale wszystkich miast położonych na północ od stolicy, zgodnie z biegiem rzeki.

Firma Uponor Infra brała czynny udział w zatrzymaniu negatywnych skutków awarii. Jesteśmy bardzo dumni z naszych kolegów, którzy z wielkim zaangażowaniem i determinacją pracowali pod presją czasu, robiąc wszystko, by zatrzymać wyciek ścieków do Wisły. Uponor Infra brała również udział w naradach sztabu kryzysowego.

Do awarii jednego z kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do położonej na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka" doszło 27 sierpnia. Nieczystości skierowano więc do drugiego kolektora, który 28 sierpnia przestał działać. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafiało 3 tysiące litrów nieczystości na sekundę.

Co było najtrudniejsze w całym przedsięwzięciu?

Praca pod presją czasu. Uponor Infra wykonuje podobne prace bardzo często, lecz zazwyczaj tego typu inwestycje trwają nawet kilka miesięcy. W przypadku awarii „Czajki” tego czasu nie było. Konieczne było szybkie działanie. Fabryka Uponor Infra produkowała i dostarczała rury na bieżąco. System rurowy był zgrzewany przez sześć ekip serwisowych, a łącznie na budowie pracowało prawie 50 pracowników Uponor Infra. Do budowy rurociągu wykorzystano 2200 metrów rur WehoPipe DN 1000, SDR 11 oraz SDR17, które ułożono na moście pontonowym. To zadanie wymagało zaangażowania wszystkich działów, m.in. działu technicznego, serwisowego, produkcji, logistyki, sprzedaży, prefabrykacji oraz marketingu, a wszystko odbywało się pod nadzorem oraz zgodnie z zasadami BHP.
Czajka rurociąg awaryjny Uponor Infra

W niedzielę zakończyły się prace nad inwestycją, lecz jest to tylko tymczasowe rozwiązanie, które ma funkcjonować do zimy. W tej chwili trwają prace nad projektem, który zapewni długotrwałe wyeliminowanie awarii.

Serdecznie gratulujemy naszym kolegom z Uponor Infra, dla których jak głosi ich hasło - „nie ma rzeczy niemożliwych”.